Mitsubishi Lancer to wilk w owczej skórze!

Niewiele samochodów okryło się taką sławą w świecie rajdów samochodowych jak Mitsubishi Lancer. Niewielki sedan, bazujący w kilku pierwszych odsłonach na kompaktowym modelu Colt, odniósł wiele zwycięstw dzięki kierowcom takim jak Tommi Makinen czy Gilles Panizzi. Wyznaczył kierunek rozwoju sportu motorowego. Znane każdemu miłośnikowi motoryzacji silniki 4G63T oraz MIVEC 4B11T to serca Lancerów EVO, cywilnych wersji popularnych rajdówek.

Typowy sedan z wielkim spojlerem? Pozory mylą!

Siłą Mitsubishi Lancera jest jego niepozorność. Wydawać by się mogło, że to zwykły, czterodrzwiowy samochód. Różnica pojawia się jednak wraz z przekręceniem kluczyka. Około 280 koni mechanicznych wraz z napędem na cztery koła potrafią zawstydzić niemal każde auto w promieniu wielu kilometrów. To praktycznie gokart zdolny pomieścić w swoim wnętrzu do pięciu osób. Do startowania w rajdach na podstawowym poziomie wystarczy wyrzucić zbędne elementy wnętrza i zamontować klatkę bezpieczeństwa – czas, start!

Napęd na cztery koła i lekkie nadwozie to przepis na sukces

Każda z dziesięciu generacji Mitsubishi Lancera opiera się na tych samych założeniach. Ma on być szybki i pewny w prowadzeniu. Najciekawsze odmiany można wymieniać długo:

  • EVO 5: to pierwszy Lancer wyraźnie odcinający się od modelu Colt, choć podobieństwo widać wciąż we wnętrzu.
  • EVO 7: znaczna zmiana w stylistyce, kontynuowana niemal bez zmian w generacji 8 oraz 9.
  • EVO X: ostatnia odsłona Lancera, z silnikiem MIVEC oraz bardzo bogatym wyposażeniem opcjonalnym.